Wiosenny detoks

Věra Sýkorová | 19. 3. 2018

Początek wiosny to idealna pora na oczyszczenie organizmu. Ciało po zimie jest dosłownie napchane tłuszczem (który chronił je całą zimę aby nie zmarzło) oraz najróżniejszymi toksynami. Tej niekorzystnej sytuacji pomaga również obniżona aktywność fizyczna i niedobór świeżego powietrza... Zróbcie sobie bezbolesny, wiosenny detoks, po którym będziecie się czuć dosłownie jak nowonarodzeni.

Ludzkie ciało jest złożonym mechanizmem, dlatego im wcześniej zaczniemy o niego dbać i odpowiednio pielęgnować, tym dłużej będzie nam służył. Dlatego detoksykacja powinna się stać elementem Waszej normalnej rutyny. Tak samo jak regularnie bierzecie prysznic, myjecie włosy czy zęby mielibyście nauczyć 2 razy w roku (na wiosnę i jesień) oczyścić swój organizm z tego co mu szkodzi.

Do pewnego momentu organizm stale, sam się oczyszcza. Jednak im gorszy jest nasz styl życia, tym ciężej pracuje nasze ciało. Zdarza się Wam mieć objawy zgagi? Czujecie nadmierną potliwość? Jesteście zmęczeni nawet po weekendzie i nic Was nie cieszy? Możliwe, że właśnie tak, Wasze ciało mówi, że potrzebuje porządnego restartu…

Regularna detoksykacja ciała pochodzi z tradycyjnej, chińskiej medycyny, która jest z podziwem wykorzystywana od tysięcy lat. Jednak ten konkretny „zabieg“ stał się popularny głównie w ostatnich latach… Zanieczyszczenia powietrza, wody i gleby, stres, niedostatek snu, niezdrowa dieta, siedzący tryb życia. To wszystko zatruwa nasze ciało toksynami i niszczy je od środka.

CZYM JEST DETOKSYKACJA?

Detoksykacja oznacza: „usuwanie toksyn“. W naszym przypadku będzie to konkretnie: usunięcie toksycznych substancji nagromadzonych w naszym ciele, w określonym czasie (wystarczy już pół roku). Najnaturalniejszym sposobem jest chociażby zmiana dotychczasowych nawyków żywieniowych, które miałyby przede wszystkim skoncentrować się na: zwiększeniu spożycia zdrowych, korzystnych dla organizmu substancji i całkowitym wyłączeniu tych, które mu szkodzą (przyczyniajacych się do nadkwasoty organizmu). Równocześnie, ważne jest aby włączyć do nowej diety również niektóre dania przeznaczone specjalnie do detoksykacji organizmu. Dzięki nim szybciej pozbędziemy się wszystkich niekorzystynych substancji.

  • CO JEŚĆ/ PIĆ: wszystkie świeże owoce i warzywa (cytryna, pomarańcz, owoce lasu, jabłko, czerowna papryka, pomidory, szpinak, dynia, marchew, kapusta, buraki, ogórki, brokuł), dużo wody

+ NATURALNE DETOKSYKANTY: pokrzywa, mniszek, mięta, ostropest plamisty, tymianek, babka, lancetowata, lukrecja, rumianek, lawenda, melisa, rokitnik, zielony jęczmień

  • CZEGO NIE JEŚĆ/ NIE PIĆ: mięso, cukier (w potrawach i napojach), tłuszcze (masło), sól (ograniczyć jej ilość a nie rezygnować w ogóle), pieczywo (głownie z białej mąki), jajka, wyroby mleczne, kawa, czarna herbata, alkohol + papierosy

Uwaga! W żadnym przypadku nie mylcie detoksykacji z dietą! Zgadza się, że również w trakcie detoksu stracicie parę kilogramów, ponieważ wyraźnie ograniczycie ilość przyjmowanych kalorii, jest to jednak tylko bonus. Celem detoksykacji nie jest zgubienie zbędnych kilogramów, ale zapewnienie swojemu organizmowi kompletnego, wiosennego serwisu, tak aby szybko nie zaczął szwankować…

JAK DŁUGO POWINNA TRWAĆ?

Optymalna długość detoksykacji nie została ustalona. Każdy lekarz, homeopata czy dietetyk ma swoje metody. Możecie zainspirować się planami detoksykacji, znajdującymi się w Internecie, które są zaplanowane na: 1 dzień, 3 dni czy tydzień. My, nie polecalibyśmy realizować detoksykacji tylko przez jeden dzień. Sprawilibyście tym swojemu organizmowi, nic więcej niż szok. Według nas tygodniowe oczyszczenie jest idealne i wystarczające.

NIE BAGATELIZUJECIE RÓWNIEŻ DETOKSYKACJI… DOMU

W osiągnięciu lepszego samopoczucia i dobrego nastroju, na pewno pomoże Wam również materialne oczyszczenie! Aby je osiągnąć nie musicie drastycznie ograniczać swojego majątku. Wystarczy, że zrezygnujcie z rzeczy, których nie używacie, a jedynie zabierają Wam miejsce.

Delikatnie uszczerbiony kubek, niedziałające DVD, nieużywany zaparzacz do kawy, stare, ulubione ciuchy czy kosmetyki… Koniec z tym! Wasze mieszkanie nie ma być magazynem, ale oazą spokoju. Pozwólcie swojemu ciału i duszy oddychać.

A kiedy już uporacie sie z tym wszystkim, niezapomnijcie się wynagrodzić za swoją cieżką pracę! Ale zamiast napadu na cukiernię, pozwólcie sobie na coś, co będzie zdrowe dla waszego ciała, a Wam zapewni przyjemność na więcej niż jedno popołudnie… Mogą to być nowe ubrania, buty, torebka, zegarek, perfum czy profesjonalne kosmetyki do włosów, na pewno staną się doskonałą wiśienką na torcie.