Riiffs, Nusuk i French Avenue – nowości arabskiej perfumerii

  • MAGAZYN
  • Riiffs, Nusuk i French Avenue – nowości arabskiej perfumerii

Riiffs, Nusuk i French Avenue – nowości arabskiej perfumerii

Arabska perfumeria ma w tym roku nowe twarze – Riiffs, Nusuk i French Avenue. Zobacz, czym ich nowości różnią się od uznanych marek, takich jak Lattafa czy Afnan.

Trzy nowe nazwy arabskiej perfumerii, które w tym roku zyskują na popularności

Jeszcze do niedawna arabska perfumeria w Polsce oznaczała w zasadzie dwa nazwiska: Lattafa i Afnan. Obie marki otworzyły polskim klientom świat orientalnych kompozycji z ambrą, wanilią i drzewną bazą i do dziś należą do filarów oferty. Tegoroczne rankingi najlepiej sprzedających się perfum pokazują jednak, że scena znacznie się rozszerzyła. Obok uznanych domów na czoło wysunęła się trójka młodszych marek – Riiffs, Nusuk i French Avenue.

Najbardziej widoczne jest to w przypadku marki Riiffs. W ciągu zaledwie jednego roku przeszła z marginesu asortymentu do najczęściej sprzedawanych marek całego portfolio perfum, a większość jej sprzedaży stanowią dziś produkty wprowadzone dopiero niedawno. Liderem jest Riiffs Freeze, perfum w wersji unisex, który należy do najbardziej pożądanych produktów w całej kategorii perfum – nie tylko w segmencie arabskim. To dość niezwykły postęp dla marki, która jeszcze w zeszłym roku była daleko poza granicą zainteresowania.

Nusuk i French Avenue rosną wolniej, ale inaczej. Nusuk stawia na bardzo wąską kolekcję, w której większość pozycji jest nowa – najbardziej znany jest jak dotąd perfum Nusuk Ateeq. French Avenue z kolei opiera się na szerszym katalogu, z którego od dłuższego czasu na szczycie utrzymuje się woda perfumowana French Avenue Liquid Brun. Każda z nich reprezentuje inny sposób na to, jak można dziś zaistnieć na zatłoczonym rynku.

W dalszych częściach artykułu przyjrzymy się tej fali bardziej szczegółowo. Czekają na Was:

  • różnice między nową falą a uznanymi arabskimi domami, zarówno w podejściu do kompozycji, jak i szerokości kolekcji,
  • profil każdej z trzech marek, w tym konkretne nowości, które stoją za ich wzrostem,
  • praktyczny przewodnik na moment, gdy wybieracie swój pierwszy arabski perfum i nie chcecie popełnić błędu.

Niezależnie od tego, czy macie w domu Lattafa Khamrah i szukacie czegoś w podobnym stylu, czy dopiero zamierzacie wejść w świat arabskiej perfumerii, kolejne strony powinny dostarczyć Wam wystarczających materiałów do podjęcia decyzji. Trzymamy się tego, co naprawdę widać w sprzedaży ostatnich miesięcy, a nie wrażeń z dyskusji perfumeryjnych.

Czym nowa fala różni się od uznanych arabskich marek

Arabskie perfumy nie pojawiły się u nas dopiero w tym roku. Większość klientów, którzy po nie sięgają, ma już za sobą doświadczenia z Lattafu, Afnan czy Armaf i ma konkretne oczekiwania: szeroki katalog, wyraziste orientalne kompozycje i przejrzysty podział na linie damskie i męskie. Riiffs, Nusuk i French Avenue wywodzą się z tej samej tradycji, ale interpretują ją inaczej. Kiedy porównasz ich ofertę z uznanymi domami, zauważysz trzy różnice, które rzucają się w oczy zanim jeszcze poznasz poszczególne perfumy.

Stawianie na koncentrację perfum. Uznane arabskie marki opierają swoją ofertę głównie na wodach perfumowanych, a czyste perfumy są raczej dodatkiem do głównych linii. Nowa fala odwraca ten trend: najsilniejsze pozycje Riiffs i Nusuk są klasyfikowane jako perfumy, a większość nowości French Avenue podąża tą samą drogą. Wyższa zawartość składników zapachowych przekłada się na intensywniejszy ślad i dłuższą trwałość, co oznacza, że zazwyczaj wystarczy mniej aplikacji. Jednocześnie oznacza to, że takie perfumy aplikuje się inaczej – to, co w wodzie toaletowej jest ledwo zauważalne, tutaj może być zbyt intensywne w zamkniętym biurze.

Unisex jako domyślne ustawienie. W uznanych arabskich domach często ta sama woń jest dostępna w dwóch wersjach, jednej dla kobiet i jednej dla mężczyzn. Nowa fala w dużej mierze pomija tę granicę. Najlepiej sprzedające się kompozycje Riiffs i Nusuk są klasyfikowane jako unisex, a u French Avenue unisex stanowi trzon oferty, choć marka ma również pozycje przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn. Dla Ciebie oznacza to jeden praktyczny skutek: możesz wybierać według rodziny zapachowej i nastroju, a nie według etykiety. Słodka ambra, piżmo czy drzewna baza są tutaj prezentowane jako zapachy dla każdego, komu odpowiadają, a partnerzy często dzielą jedną butelkę bez problemu.

Szybkie tempo nowości. Różnica, która najbardziej zmienia sposób zakupów. U Riiffs i Nusuk świeże dodatki stanowią około dwie trzecie całej oferty, u French Avenue około dwie piąte. Dla porównania: u uznanych arabskich marek udział nowości wynosi kilka do kilkunastu procent, ponieważ ich katalog opiera się na sprawdzonych przez lata klasykach. Praktycznie oznacza to, że asortyment, który przeglądałeś pół roku temu, dziś wygląda znacznie inaczej, a uwaga nie skupia się na jednym bestsellerze, ale na kilku nowych nazwach jednocześnie.

Ze wszystkimi trzema cechami wiąże się jeszcze zakres oferty, który warto sobie uświadomić, zanim zaczniesz wybierać:

  • Nusuk ma najbardziej zwartą ofertę – niecałe trzydzieści perfum, które można przejrzeć w krótkim czasie.
  • Riiffs oferuje kilka dziesiątek pozycji, czyli kolekcję, którą można jeszcze ogarnąć podczas jednego posiedzenia.
  • French Avenue ma najszerszą ofertę z całej trójki, ale wciąż jest to ułamek tego, co oferują uznane arabskie domy.

W przeciwieństwie do setek pozycji, przez które trzeba się przebić u tradycyjnych marek, nowa fala oferuje kompaktowe kolekcje. Można je przejrzeć bez filtrów, tabel porównawczych i godzin czytania recenzji – i właśnie w to miejsce na rynku celują te trzy nowe nazwy. Nie próbują zastąpić marek, które masz na półce od lat. Oferują alternatywę na momenty, kiedy chcesz arabską kompozycję w silniejszej koncentracji, nie chcesz się zastanawiać, czy jest przeznaczona dla kobiet czy mężczyzn, i nie masz ochoty zagłębiać się w katalog o setkach flakonów.

Riiffs: nowości, które napędzają całą markę

Riiffs jest obecnie najszybciej rozwijającą się marką w naszym arabskim asortymencie, a interesujące jest to, co stoi za tym wzrostem. Nie jest to długa historia ani rozbudowany katalog budowany przez lata, ale kilka nowości, które pojawiły się w ostatnich miesiącach i szybko znalazły swoje grono odbiorców. Oferta marki jest dość zwarta, więc można się w niej zorientować w jedno popołudnie. Wybraliśmy z niej trzy perfumy, które razem pokazują, jak Riiffs pracuje z zapachem – od lodowo świeżego otwarcia po ciepłą słodycz. Wszystkie trzy są dostępne w koncentracji perfum i w opakowaniu o pojemności 100 ml.

Riiffs Freeze to flagowy produkt marki i dla większości klientów pierwsze spotkanie z nią. Otwiera się chłodnym, mentolowo-cytrusowym powiewem, który w pierwszych minutach naprawdę działa jak łyk lodowatej wody. Serce jest aromatyczne i lekko korzenne, więc zapach nie pozostaje tylko świeży, a w końcowej fazie opiera się na drzewnej bazie z piżmem. Dzięki koncentracji perfum utrzymuje się na skórze dłużej, niż można by się spodziewać po tak świeżym otwarciu. Idealny, jeśli lubisz świeże męskie i unisex perfumy z drzewnym podkładem i szukasz ich na gorące dni, do pracy lub na sport.

Riiffs Freeze in Flames to świadoma przeciwwaga dla poprzedniego zapachu i jedna z najnowszych pozycji marki. Pracuje z podobnym pomysłem, ale obraca go w kierunku ciepła: górne nuty są owocowe i korzenne, serce stawia na ciepłe słodkie akordy z ambrą i fasolą tonka, a nuty bazowe utrzymują kompozycję przy słodkim drewnie. Na skórze rozwija się wolniej niż Freeze i jest wyraźnie gęstszy. Idealny, jeśli lubisz korzenne i słodsze orientalne perfumy i chcesz zapach na chłodniejsze miesiące, na wieczór lub na okazję towarzyską, gdzie ma być wyraźnie czuć, że się perfumowałeś.

Riiffs Virtessa jest z trójki najsłodsza i najbardziej unisex. Górne nuty są owocowe i delikatnie słodkawe, serce uzupełnia kwiatowa linia, a nuty bazowe opierają się na wanilii z piżmem – w rezultacie mamy kremowe, zaokrąglone wykończenie bez ostrych krawędzi. To właśnie ten typ zapachu dziś napędza cały segment arabskiej perfumerii, a Virtessa jest jego zrozumiałym przykładem. Idealny, jeśli lubisz gourmand perfumy z wanilią i chcesz je nosić przez cały rok, zarówno w dzień, jak i wieczorem, niezależnie od tego, czy wybierasz dla siebie, czy dla partnera.

Kiedy zestawisz tę trójkę obok siebie, różnice można podsumować w prosty sposób:

  • Freeze – świeży i chłodny start, drzewne wykończenie, najlepiej sprawdza się w ciepłe dni i w ciągu dnia.
  • Freeze in Flames – korzenna i ciepła wersja tego samego pomysłu, pasuje do jesieni, zimy i wieczorów.
  • Virtessa – słodka, waniliowa i kremowa, najbardziej uniwersalna z trójki przez cały rok.

Celowo nie pozostajemy przy dłuższym wyliczeniu. Te trzy perfumy pokrywają całą gamę tego, co Riiffs potrafi, i wystarczy spróbować jednego z nich, aby wiedzieć, czy styl marki Ci odpowiada. Jeśli nie jesteś pewien, zacznij od tego, który jest najbliższy zapachowi, który już lubisz – przejście na inną markę nie będzie wtedy wyglądało jak skok w nieznane.

Nusuk a French Avenue: dwie różne drogi tej samej fali

Nowa fala arabskiej perfumerii nie opiera się na jednym nazwisku. Obok siebie znajdziemy dwie mniejsze marki, które podchodzą do tego samego rynku zupełnie inaczej. Nusuk utrzymuje zwartą kolekcję, w której niemal każdy element jest świeży, natomiast French Avenue stawia na szerszą gamę z wyraźnymi orientalnymi i ambrowymi profilami. Niezależnie od tego, czy kusi Cię przejrzysty wybór, czy różnorodna oferta, w obu przypadkach są to perfumy, które pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno – i właśnie dlatego warto wiedzieć, od czego zacząć.

Nusuk: zwarta kolekcja bez zbędnych dodatków

Portfolio Nusuk liczy niecałe trzydzieści pozycji, a nowości stanowią większość oferty. Marka nie ma za sobą archiwum starszych linii, w którym musiałbyś się zgubić; to, co jest na półce, powstało w ostatnich miesiącach. Jeśli przy wyborze odstraszają Cię katalogi z dziesiątkami wariantów jednego perfumu, to jest dokładnie odwrotne podejście. Trójka poniżej obejmuje całą aktualną oś marki.

  • Nusuk Ateeq – najlepiej sprzedający się perfum marki w naszym asortymencie w ostatnim miesiącu, unisex, w opakowaniu 100 ml. Jest naturalnym wprowadzeniem do marki: większość klientów kojarzy Nusuk właśnie z tym zapachem, a dopiero potem eksploruje resztę kolekcji.
  • Nusuk Raqm – jedna z aktualnych nowości, również unisex perfum w opakowaniu 100 ml. Nie stara się być zamiennikiem dla Ateeq, raczej poszerza zakres kolekcji w innym kierunku.
  • Nusuk Gladius – druga nowość i w ramach trójki najbardziej wyraziste imię. Już sama nazwa sugeruje bardziej zdecydowane brzmienie, choć produkt pozostaje klasyfikowany jako unisex.

French Avenue: szersza gama z wyraźnymi profilami

French Avenue idzie w przeciwnym kierunku. Oferta jest znacznie większa, nowości stanowią około dwie piąte, a marka utrzymuje rozpoznawalny orientalny i ambrowy styl. Oznacza to nieco więcej pracy przy wyborze, ale także większą szansę, że trafisz dokładnie na ten typ zapachu, którego szukasz. Wybraliśmy trzy produkty, które obecnie najbardziej reprezentują markę.

  • French Avenue Liquid Brun – od dawna najlepiej sprzedająca się pozycja marki, woda perfumowana, unisex, 100 ml. Służy jako punkt odniesienia, do którego łatwo porównać resztę gamy.
  • French Avenue Ripple – nowość w koncentracji perfum, unisex, 100 ml. Należy do głównych motorów obecnego wzrostu marki.
  • French Avenue Nabatieh – druga aktualna nowość, ponownie perfum dla kobiet i mężczyzn, tym razem w butelce o pojemności 90 ml.

Stawiając obie marki obok siebie, główna różnica polega na tym, ile decyzji wymaga od Ciebie oferta. W przypadku Nusuk wystarczy krótka lista, gdzie ryzyko złego wyboru jest mniejsze, ponieważ wariantów nie ma wiele. W przypadku French Avenue przeglądasz dłuższą gamę, ale z wyraźniejszym przewodnikiem: jeśli odpowiada Ci orientalne i ambrowe brzmienie, marka trzyma się go w całej kolekcji. Obie drogi prowadzą jednak do tego samego rezultatu – do współczesnej arabskiej perfumerii, która już dawno przestała być niszową sprawą.

Nasze rekomendacje: jaki perfum wybrać jako pierwszy

Niezależnie od tego, czy przyciąga Cię trwałość nowych arabskich perfum, czy chęć noszenia czegoś, co nie jest powszechnie spotykane, o ostatecznym wrażeniu zdecyduje pierwsza buteleczka. Dlatego wybraliśmy trzy propozycje, z których każda odpowiada innej motywacji. Wszystkie trzy są unisex, więc przy wyborze nie musisz się kierować tym, czy perfum kupujesz dla siebie, czy dla kogoś bliskiego.

Riiffs Freeze: postaw na najpopularniejszą nowość

Jeśli chcesz zacząć tam, gdzie zainteresowanie klientów jest obecnie największe, sięgnij po perfum Riiffs Freeze w opakowaniu 100 ml. To od dłuższego czasu najlepiej sprzedający się produkt całej marki i jednocześnie dobry przykład na to, jak nowa fala pracuje z koncentracją: perfum zawiera więcej olejków zapachowych niż woda toaletowa, dzięki czemu utrzymuje się na skórze i ubraniach znacznie dłużej. Na pierwsze spotkanie z marką to wybór z najmniejszym ryzykiem, ponieważ wiesz, że zapach już wcześniej przyciągnął dużą grupę ludzi.

French Avenue Liquid Brun: dla miłośników intensywnych kompozycji

Lubicie gęste orientalne i gourmand zapachy w stylu Lattafa Khamrah? W takim razie naturalnym wyborem będzie dla Was woda perfumowana French Avenue Liquid Brun w opakowaniu 100 ml. Należy do najczęściej wybieranych produktów marki i celuje dokładnie w tę słodko-korzenną nutę, która napędza arabskie perfumy od kilku sezonów. Pamiętajcie, że tak intensywne kompozycje lepiej sprawdzają się jesienią i zimą niż w gorące letnie dni, kiedy warto je dozować oszczędniej.

Nusuk Ateeq: mniej popularna alternatywa

Nusuk to najmniejsza marka z naszej trójki z najwęższą ofertą i właśnie to jest jej zaletą. Perfum Nusuk Ateeq w opakowaniu 100 ml opiera się na tej samej logice wysokiej koncentracji, co poprzednie dwa typy, ale z znacznie mniejszym prawdopodobieństwem, że poczujesz go na kimś innym. Jeśli w arabskich perfumach pociąga Cię głównie możliwość wyjścia poza mainstream, zacznij właśnie tutaj.

Wybieraj według nut, które zyskują na popularności

Jeśli nie potrafisz wybrać spośród trzech propozycji, pomoże drugie kryterium: nuty olfaktoryczne. W unisex nowościach ostatnich miesięcy pojawiają się cztery surowce, które pozwalają przewidzieć, czy dana kompozycja będzie Ci odpowiadać.

  • Piżmo – miękka, lekko pudrowa baza, która trzyma zapach bliżej ciała. Sprawdza się, gdy chcesz złagodzić intensywną kompozycję.
  • Ambra – ciepły, lekko balsamiczny ton. Odpowiada za większość ciepłego wrażenia, które kojarzy się z arabskimi perfumami.
  • Paczuła – ziemista, ciemniejsza nuta dodająca głębi. Dobrze znosi chłodniejsze dni i wieczorowe okazje.
  • Fasola tonka – słodka, migdałowo-waniliowa nuta i typowy budulec gourmand zapachów.

Praktyczny krok jest prosty: wybierz jedną nutę, która jest Ci najbliższa, i szukaj perfumu, gdzie pojawia się w nutach bazowych. To właśnie baza decyduje, jak zapach będzie się rozwijał po kilku godzinach, czyli wtedy, gdy otoczenie najbardziej się do niego przyzwyczai.

Całą aktualną ofertę wszystkich trzech marek możesz przejrzeć w kategorii arabskich perfum, ewentualnie wśród unisex perfum, gdzie znajdziesz także warianty, które nie zmieściły się w tym wyborze. Warto je porównać pod względem trzech rzeczy: koncentracji, wielkości opakowania i rodziny zapachowej. Jeśli nie jesteś pewien, zacznij od jednego z powyższych typów, a kolejną buteleczkę wybierz dopiero po tym, jak zapach zachowuje się na Twojej skórze.